Jak przeciwdziałać uzależnieniu dziecka od mediów (smartfona, gier, filmów)?
Nie ma prostych recept. Trzeba w tym obszarze podjąć wiele kroków i być w postanowieniach konsekwentnym. Najtrudniejszy jest pierwszy krok: Zacznij od siebie!:
1. Daj przykład jako rodzic. Dziecko nie może widzieć Cię, jak w każdej wolnej chwili siedzisz na smartfonie. To paskudny nałóg. Wyznacz sobie limity czasowe. Ustaw na telefonie „czas włączenia ekranu”, który mierzy, na co tracisz swoje życie, ile bezcennych godzin dziennie. Naucz się spędzać czas w inny, pożyteczny sposób, np. osobista lektura książek, czytanie książek dla dziecka, zabawa z dzieckiem, rozmowa z żoną/mężem bez telefonu w ręku, sport, rodzinne przygotowywanie posiłków, słuchanie muzyki, spacery itp. Jeśli już to opanujesz, zejdziesz poniżej 1 godziny dziennie po pracy z telefonem w ręku, to możesz pomyśleć o kolejnych krokach, jak przeciwdziałać uzależnieniu dziecka.
2. Nie kupuj smartfona dziecku jak najdłużej. Niektórzy mądrzy rodzice nie kupują aż do końca szkoły podstawowej. Nie wiem, czy jesteście na tyle heroiczni i elitarni. Ale do 13. roku życia dacie radę w porozumieniu z innymi rodzicami dzieci z klasy twojego dziecka.
3. Gdy już dasz smartfon, to wcześniej spisz umowę z dzieckiem. Kilkupunktową:
A) Telefon nie jest własnością dziecka, tylko Twoją, a dziecku jest UŻYCZANY okresowo pod pewnymi warunkami;
B) Jeśli warunki nie będą spełnione, telefon może być przejęty przez Właściciela, czyli Ciebie;
C) Warunkami są np. hasło zabezpieczające, do którego dostęp ma rodzic; zakaz podawania numeru nieznajomym (tylko najbliższa rodzina i przyjaciele); zakaz odbierania telefonów niezapisanych w skrzynce kontaktowej; zakaz podawania swoich danych (data urodzenia, adres, Pesel) komukolwiek; zakaz przesyłania swoich zdjęć; zakaz jakiegokolwiek hejtu, obrażania innych (wytłumacz, że w sieci nic nie ginie); nakaz informowania o wszelkich przejawach hejtu wobec własnego dziecka, ale też wobec innych; itp.
D) Określ zasady rodzinne: zakaz korzystania z telefonu w kuchni (chyba, że dziecko piecze lub gotuje i sprawdza przepis), nie przy stole podczas posiłków, nie po 20.00, nie dłużej niż np. 2 h dziennie po szkole. Przedyskutujcie te zasady, ponegocjujcie, ale za dużo nie ustępuj.
4. Naucz dziecko zdrowych form spędzania wolnego czasu: sport (rower, basen, piłka), czytanie książek (zapisz koniecznie do biblioteki miejskiej), gry planszowe (kup, graj razem), hobby (zwierzęta), harcerstwo.
5. Postaraj się dyskretnie dobierać kolegów/koleżanki nieuzależnione. Zachęcaj do podtrzymywania przyjaźni z kolegami/koleżankami bardziej świadomymi w tej materii.
6. Buduj zdrowe środowisko. Spotykajcie się częściej z rodzinami, które nie mają problemu z uzależnieniem. Ograniczaj kontakt z ludźmi, którzy mają taki problem.
7. Pokazuj dziecku, że elita to grupa ludzi o wysokich wymaganiach moralnych i intelektualnych. Podaj przykład, że Krzemowa Dolina kształci swoje dzieci bez komputerów: Jedną z popularniejszych szkół, do których posyłają swoje dzieci pracownicy Apple, Googla czy Yahoo jest Waldorf School of the Peninsula, w której wszystkich obowiązuje zakaz używania elektronicznych gadżetów. „Wyobraźnia zamiast komputera – to dewiza uczących w niej pedagogów”. Wytłumacz, że nasza rodzina ma wyższe standardy i wymagania. My cenimy wolność od uzależnień, wspólny czas rodzinny, potrafimy spędzać czas w wartościowy sposób. Nie musimy naśladować innych, tych nieszczęśliwych, uzależnionych.