Od czego zależą wyniki w nauce?
Wbrew utartym przekonaniom wrodzony wysoki poziom inteligencji (IQ) nie jest głównym determinantem sukcesu edukacyjnego. Można podawać wiele przykładów dzieci wybitnie uzdolnionych, które nic nie osiągnęły, a nawet nie ukończyły szkoły średniej. O. prof. J.M. Bocheński trafnie opisywał tego typu przypadki: „Inteligencja zżarła wolę”. Aby dobrze się uczyć i odnosić sukcesy szkolne muszą być spełnione trzy warunki skutecznego uczenia:
1. Człowiek musi chcieć (być zmotywowany do nauki): ważne jest tu zainteresowanie tematem (nieważne, czy działa motywacja wewnętrzna, czy zewnętrzna).
2. Musi potrafić, czyli wiedzieć jak się uczyć (znać metody, techniki, mieć dobre nawyki).
3. Musi włożyć wysiłek w uczenie się (systematyczność, wytrwałość, i znów: dobre nawyki). Tu jest miejsce na kształcenie charakteru.
Charakter = zestaw nawyków (cnót, sprawności, kompetencji). Można go kształtować, w przeciwieństwie do temperamentu, który jest wrodzony i w zasadzie niezmienny.
Do najskuteczniejszych strategii uczenia się należą:
1. Organizowanie przyswojonych treści, np. przerobienie tekstu na tabelkę; wypunktowanie głównych tez; po lewej stronie wypisz nieodmienne części mowy, po prawej odmienne; zrób fiszki ze środkami stylistycznymi i wypisz po 3 przykłady.
2. Elaboracja, czyli kojarzenie nowych treści z już posiadanymi (Co już wiemy na ten temat? Z czym się to kojarzy?).
3. Wykorzystywanie krytycznego myślenia (Co by było, gdyby nie powstała poezja romantyczna? Albo gdyby nie było Powstania Styczniowego? Czy dało by się współcześnie żyć bez internetu? Czy można być influenserem bez wiedzy i wykształcenia? – Co wówczas sobą reprezentujemy?).
4. Strategia planowania i monitorowania, np. lista lektur na cały rok z podziałem na miesiące, lektury zadane sobie na wakacje/ferie, regularne testy sprawdzające swoją wiedzę robione na własny użytek.
Jakie są najskuteczniejsze metody uczenia się?
- Korepetycje rówieśnicze. Badania pokazują, że treści powtarzane w gronie kolegów sa nawet o 50% skuteczniej zapamiętywane, niż uczone przez nauczyciela. Warto więc umawiać się z kolegami i koleżankami na wspólne uczenie się i wzajemną pomoc w ramach rówieśniczych korepetycji.
- Fiszki. W zasadzie nie tylko słówek z języka obcego, ale niemal każdą porcję wiedzy możemy „zafiszkować”: gramatykę języka polskiego, terminy literackie, historię, wzory matematyczne, nazwy geograficzne. Samo przygotowywanie fiszek jest bardzo skuteczną metodą zapamiętywania (wykorzystujemy ww. strategię organizowania wiedzy). A potem mamy materiał w poręcznej formie, łatwy do uczenia.
- Mądre rozłożenie nauki w czasie. Nie warto uczyć się na ostatnią chwilę. Treści są wówczas przechowywane w pamięci operacyjnej i płytkiej. Nużymy się, męczymy, skuteczność niska. Materiał do sprawdzianu warto podzielić na mniejsze porcje i rozłożyć do nauki na np. tydzień, codziennie po pół godziny. Wówczas wchodzi do pamięci trwałej.
- Zmiana miejsca nauki. Mózg się męczy. Warto robić co 30, 45 minut nawet krótkie przerwy, ale zakładające wyjście z pokoju, pójście np. do kuchni, na krótki spacer na świeże powietrze itp. Warto też zmieniać miejsca uczenia się, np. matematykę robię w swoim pokoju, przerwa i idę czytać lekturę do salonu, czy do kuchni. Mózg relaksuje się dzięki zmianie miejsca. Lepiej wówczas przyswaja.
- Jednoczesne słuchanie lektury audio i czytanie jej. Wówczas mniej się rozpraszamy, dzięki zaangażowaniu dwóch zmysłów lepiej zapamiętujemy. Czasem możemy zamknąć na chwilę oczy, żeby odpoczęły.
- Testy sobie samemu robione dla sprawdzenia się. Samo testowanie jest zaangażowaniem mózgu na wyższym poziomie uczenia. Jako takie ma wysoką skuteczność pośród metod.
- Zanurzenie (immersja). Najskuteczniej uczymy się dzięki zaangażowaniu w naukę wieloczynnikowemu i wielozmysłowemu. Stąd wysoka skuteczność np. uczenia się języka obcego na wyjeździe do kraju, w którym jest to język urzędowy. Ale zanurzyć się np. w romantyzm możemy planując w danym tygodniu: zwiedzenie muzeum romantyzmu, obejrzenie „Dziadów” na Youtubie, przeczytanie „Balladyny”, posłuchanie kilku piosenek Sanah (tych opartych na utworach Słowackiego, Mickiewicza), albo jeszcze więcej: plus wycieczka weekendowa do Wilna.